W dniach 13–15 czerwca 2025 roku na malowniczej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej odbyła się druga edycja Polaris Ladies Camp – wyjątkowego wydarzenia stworzonego z myślą o kobietach kochających przygodę, mocne wrażenia i wspólne przeżywanie pasji.
Uczestniczki zjechały się do hotelu Fajkier w piątkowe popołudnie. Po dopełnieniu formalności w rejestracji miały możliwość zakupu specjalnie zaprojektowanej kolekcji ubrań. Wieczorem odbyła się kolacja, podczas której głos zabrała ambasadorka Polaris Ladies Camp, Karolina Pilarczyk. Jej motywacyjne wystąpienie nie tylko zainspirowało uczestniczki, ale również zbudowało wyjątkową atmosferę, która towarzyszyła wszystkim przez cały weekend.
W sobotni poranek, po odprawie i wspólnej rozgrzewce z Karoliną, 40 pojazdów marki Polaris wyruszyło w liczącą 120 kilometrów trasę po Jurze. Choć miała ona charakter turystyczny, nie zabrakło emocjonujących momentów – błoto, wąwozy oraz strome zjazdy i podjazdy stanowiły nie lada wyzwanie. Przejazd odbywał się w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski, co tylko potęgowało wrażenia. W połowie trasy uczestniczki dotarły do zamku w Olsztynie, gdzie zorganizowano punkt fotograficzny. Nie był to jednak zwykły przystanek – panie tańczyły na dachach pojazdów, śmiały się i dzieliły pozytywną energią, pokazując siłę kobiecej wspólnoty.
Kolejnym etapem było dotarcie na tor Jura Park w Biskupicach. Tam uczestniczki, podzielone na grupy, mogły skorzystać z profesjonalnego szkolenia z pierwszej pomocy oraz sprawdzić swoje możliwości na specjalnie wytyczonym torze. Dzięki doświadczeniu zawodnika Polaris Polska Racing Team – Adama Krysiaka każda z pań mogła poczuć się pewniej za kierownicą i zdobyć nowe umiejętności. Po szkoleniu kolumna Polarisów ruszyła w dalszą drogę, zatrzymując się jeszcze przy zamku w Bobolicach, który również stał się sceną radosnych zdjęć i spontanicznych tańców.
Zwieńczeniem intensywnego dnia był wieczór pod gołym niebem w stylu boho. Magiczną atmosferę tworzyły światełka i lampiony rozwieszone w ogrodzie oraz wielki biały namiot. Na uczestniczki czekały wyjątkowe atrakcje: Prosecco van, Fotobudka 3D, widowiskowy pokaz ognia oraz niespodzianka – przelot samolotów nad hotelem. Dla partnerów uczestniczek przygotowano degustację whisky, co sprzyjało wspólnym rozmowom i integracji.
Polaris Ladies Camp 2 udowodnił, że kobiety potrafią nie tylko świetnie jeździć w terenie, ale przede wszystkim tworzyć silną i wspierającą się społeczność. Wydarzenie było nie tylko spotkaniem miłośniczek off-roadu, ale też świętem odwagi, radości i pasji. Z pewnością wszyscy, którzy wzięli w nim udział, już dziś z niecierpliwością czekają na trzecią edycję w 2026 roku.